Co tu będzie?

Witajcie.
Nie będę się rozpisywać tak jak kiedyś, nad tym dlaczego, po co i na co. BTW, szkoda, że mi się to straciło,
bo to był taki ładny długi wstęp, ale trudno.
Życzę miłej lektury w każdym razie.
Niech Lily Evans zagości w Waszych sercach. 🙂

Jeden komentarz

  1. Pamiętam, że kiedyś czytałam początek jeszcze zanim Elten powstał.
    Będę czytać, bo jestem cikawa jaka będzie twoja wersja tej historii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *